Spread the love

Jak odzyskać wiarę w siebie? Droga do stabilnego poczucia własnej wartości

Często myślimy, że pewność siebie to coś, co się ma albo czego się nie ma – jak kolor oczu czy talent do muzyki. Tymczasem w mojej pracy widzę, że poczucie własnej wartości przypomina raczej fundament domu. Czasem, pod wpływem trudnych doświadczeń, ten fundament pęka, a my zaczynamy czuć się niepewnie we własnej skórze. Ale dobra wiadomość jest taka: fundamenty można wzmocnić, niezależnie od tego, jak wiele lat czułeś się „niewystarczający”.

Dlaczego wiara w siebie znika?
Nikt nie rodzi się z brakiem wiary w siebie. To proces, który dzieje się po drodze. Może to być głos surowego rodzica, krytycznego nauczyciela albo echo dawnych porażek, które wciąż brzmi w Twojej głowie. Z czasem ten zewnętrzny krytyk staje się Twoim własnym, wewnętrznym głosem, który mówi: „nie dasz rady”, „inni są lepsi”, „lepiej się nie wychylać”.

To, co nazywamy niską samooceną, to zazwyczaj tylko wyuczony sposób patrzenia na siebie. To okulary, które założyłeś dawno temu i zapomniałeś, że możesz je zdjąć.

Dlaczego wiara w siebie znika?
Nikt nie rodzi się z brakiem wiary w siebie. To proces, który dzieje się po drodze. Może to być głos surowego rodzica, krytycznego nauczyciela albo echo dawnych porażek, które wciąż brzmi w Twojej głowie. Z czasem ten zewnętrzny krytyk staje się Twoim własnym, wewnętrznym głosem, który mówi: „nie dasz rady”, „inni są lepsi”, „lepiej się nie wychylać”.

To, co nazywamy niską samooceną, to zazwyczaj tylko wyuczony sposób patrzenia na siebie. To okulary, które założyłeś dawno temu i zapomniałeś, że możesz je zdjąć.

Jak nad tym pracujemy?
W moim gabinecie nie zajmujemy się „pudrowaniem rzeczywistości” ani powtarzaniem przed lustrem haseł, w które i tak nie wierzysz. Budowanie wartości to proces głębszy i bardziej autentyczny.

  1. Odkrywamy Twoje ukryte zasoby: Pracując w nurcie ericksonowskim, szukamy momentów, w których – mimo lęku – dałeś sobie radę. Przypominamy Twojej psychice o umiejętnościach, które już masz, a o których po prostu zapomniałeś w natłoku codziennej samokrytyki.

  2. Uciszamy Wewnętrznego Krytyka: Uczymy się rozpoznawać ten surowy głos w głowie i sprawdzać, czy to, co mówi, jest prawdą, czy tylko starym echem przeszłości. Zamiast z nim walczyć, uczymy się budować głos wspierający – taki, jaki miałbyś dla najlepszego przyjaciela.

  3. Ciało jako fundament pewności (TRE®): Niska wiara w siebie często objawia się skuloną postawą, spiętymi ramionami i płytkim oddechem. Poprzez pracę z ciałem i uwalnianie napięć, uczymy Twój układ nerwowy, że jesteś bezpieczny. Kiedy ciało czuje się pewnie, umysł idzie w jego ślady.

Co się zmieni, gdy odzyskasz tę wiarę?
Stabilne poczucie własnej wartości nie oznacza, że nagle staniesz się nieomylny. Oznacza jednak, że nawet jeśli popełnisz błąd, nie zniszczy on Twojego fundamentu. Zaczniesz stawiać granice bez poczucia winy, podejmować wyzwania z ciekawością, a nie z paraliżującym lękiem, i przede wszystkim – po prostu polubisz siebie.

Zasada, w którą wierzę: Nie musisz stawać się „lepszą wersją siebie”. Wystarczy, że odnajdziesz tę autentyczną, która nie musi już nikomu nic udowadniać. Zmiana zaczyna się od momentu, w którym przestajesz być swoim najsurowszym sędzią, a stajesz się swoim najsolidniejszym sojusznikiem.